
- przez Kamila
Rouen we Francji jest niesamowicie klimatyczne, piękne i wzbudzające emocje. To tu spłonęła Joanna d’Arc, to tu gotyk wdziera się do nieba, a wąskie uliczki i kolorowe domki cieszą oko. Dlatego koniecznie musicie zobaczyć Rouen, a przed Wami jego największe atrakcje! Co robić i zobaczyć w Rouen? I gdzie zjeść w Rouen? Oto relacja i najważniejsze informacje ze stolicy Normandii!
Zobacz
ToggleRouen w Normandii – jak się dostać?
Rouen to stolica Normandii i znajduje się w północnej części Francji. Do Rouen pojechaliśmy podczas 3. pobytu w Paryżu. Łatwo można tam dotrzeć Flixbusem, ale wiem też, że do Rouen jeżdżą pociągi.

Jeśli jesteście dłuższy czas w stolicy Francji, zdecydowanie wato właśnie skoczyć do Rouen i nieco zmienić klimat, bo jest zupełnie inny niż w Paryżu. Do Rouen wypada też wpaść w trasie do lub z Wielkiej Brytanii!

Co zobaczyć w Rouen? Największe atrakcje
Oto wszystkie miejsca w Rouen, które nie pozostawią Was obojętnymi! Dlatego zapiszcie je na swoją listę.
Katedra Notre-Dame – legendarne atrakcja Rouen
Katedra Notre-Dame w Rouen robi ogromne wrażenie i te słowa nawet tego nie są w stanie oddać. Rozmach, kunszt i zdobienia… żeby obejrzeć tę katedrę trzeba porządnie ją obejść wokół, a i w środku jest co zobaczyć.

Nie skłamię, jeśli powiem, że jest o wiele ciekawsza i majestatyczna niż Katedra Notre-Dame w Paryżu. Także w środku, bo obie odwiedziłam w tym samym czasie.


Plac Vieux-Marché – smutna historia patronki Francji
To w Rouen na stosie spłonęła Joanna d’Arc i tu Miejsce i okolica jest dość turystyczna, tu jest sporo knajpek i tłoczą się przechodnie.

Nic dziwnego, bo oprócz smutnej historii patronki Francji, znajduje się tu słynna restauracja zdobiona misiami. Tu jest też kościół Joanny d’Arc, totalnie współczesny, kontrastujący z resztą starówki. Na pewno go zobaczycie!

Muzeum Sztuk Pięknych (Musée des Beaux-Arts)
Darmowa Galeria Sztuki… kto by się spodziewał, że będzie ono nie tylko zajmujące, co jeszcze pełne artystów światowej sławy. Okazuje się jednak, że Rouen od dawna inspirowało artystów, zwłaszcza tych z epoki impresjonizmu.

Zarówno Katedr w Rouen, Joanna d’Arc, piękno Sekwany i natura Normandii, to motyw przewodni wielu dzieł sztuki. Zdecydowanie musicie poświęcić godzinę lub dwie na to miejsce!

Gros Horloge – renesansowy zegar i miejski deptak
Warto przejść się w okolice pięknego zegara, gdzie z dwóch stron podziwiać można jego kunszt. Dodam jednak, że okolica jest dość gwarna, a ulica ciągnąca się wzdłuż, to prawdopodobnie jedna z tych bardziej handlowych w mieście.

Ale przejść się warto! Takie trochę serce starego miasta.
Opactwo Saint-Ouen – niezwykła architektura
W Rouen jest mnóstwo kościołów, niektóre z nich pełnią funkcję sal koncertowych czy barów, o czym póżniej. Nie sposób mi więc ich wszystkich wymienić, ale oprócz katedry, wrażenie zrobiło na mnie Opactwo Saint-Ouen.

Ta promienistość i strzelistość bryły, majestat, a jednocześnie widoczny upływ czasu – po prostu ciężko oderwać wzrok. Przechodziliśmy tutaj kilka razy i za każdym z nich miejsce to robiło niesamowite wrażenie.


Oprócz niezwykłej architektury, w otoczeniu znajduje się też przepiękny park, gdzie lokalsi chętnie korzystają z wolnego czasu. Jeśli będziecie w lecie, spotkacie ludzi piknikujących na trawie pod opactwem, zupełnie na totalnym luzie.

Domy z muru pruskiego i piękne uliczki
Rouen to miasto, gdzie oprócz gotyku, rządzą też domy z muru pruskiego. Kolorowe, ozdobne, znajdziesz je na każdym kroku i każdy różni się nieco od poprzednich. Być może jest to popularny styl architektoniczny w innych zakątkach Europy, ale ja takowy widziałam na własne oczy pierwszy raz.

To zupełnie inne doznania estetyczne niż Paryż! Rouen jest spokojne, poza kilkoma głównymi atrakcjami, nacieszycie tu oczy kolorowymi kamieniczkami, które kontrastują z surowością gotyckich wież.

Gdzie zjeść w Rouen we Francji? Tania i dobra restauracja!
LE BOUILLON D’OR
W Rouen byliśmy w niedzielę, dlatego sporo knajpek z naszej listy było niestety zamkniętych. Ale postawiliśmy na restauracje w typie bouillon i to był strzał w dziesiątkę!

Mila obsługa, lokalny browar i cydr, pyszne jedzenie z lokalnymi akcentami. No i oczywiście ceny całkiem atrakcyjne jak na Francję. Wybraliśmy zupę cebulową, mule z frytkami, wołowinę oraz lokalne danie baby welsh, czyli zapiekany chleb w piwie. To ostatnie chyba najmniej było warte, ale ciekawość zaspokojona!


L’Église-Brasserie
A jeśli jeszcze dodatkowo ciekawi Was lokalne życie, zajrzyjcie do baru w… kościele. Tak jest, w zdekonsekrowanym kościele znajduje się pub z lokalnym piwem i cydrem. Można tu też podobno smacznie zjeść, ale my nie skorzystaliśmy.

Wrażenia z takiego miejsca są dość osobliwe. Na przykład rozmawialiśmy ciszej, bo echo i powaga budynku, wyciągała z nas tego typu instynkty! W Rouen budowano kiedyś mnóstwo kościołów nie tylko ze względu na potrzeby wiernych. To był po prostu symbol bogactwa. Dziś te miejsca, zamiast tylko niszczeć, służą po prostu ludziom.


Co zobaczyć w Rouen?
Byliście w stolicy Normandii? A może dopiero zmierzacie do Rouen? Dajcie znać, jak wrażenia!
Obserwuj mnie też na Instagramie, gdzie znajdziesz szczegółowe relacje z podróży jako pierwszy!
ZOBACZ TEŻ: Atrakcje Paryża: co zobaczyć i zwiedzać? Przewodnik po dzielnicach Paryża
Z uściskami
Kamila
